Co to za raporty bieżące? Zero konkretów. Prosimy o wartość umowy, informacje o czasie wdrożenia, kosztach jakie trzeba ponieść, by wdrożenie zrealizować, kosztach, jakie zostały poniesione, by doprowadzić do zawarcia umowy. Raporty bieżące powinny być sporządzane w sposób umożliwiający inwestorom ocenę wpływu przekazywanych informacji na sytuację gospodarczą, majątkową i finansową emitenta. Tu tak nie jest. Ileś tego typu raportów było generowanych we wcześniejszych okresach i niekoniecznie można było z nich wyinterpretować, jak zawarcie umów z kontrahentami wpłynie na sytuacją spółki. Co więcej, było tak, że pojawiało się sporo informacji o umowach, a na końcu okazywało się (w raportach okresowych), że spadają zyski ze sprzedaży, spadają przychody, rosną koszty i zadłużenie. Poza tym już było wiele informacji o cudownych umowach z intergalaktycznym podmiotami i jakoś nie wpłynęło to na radyklany wzrost sprzedaży i przychodów. Zachowanie spółki pachnie tanim marketingiem (w celu ratowania kursu?). Mało eleganckie.