Przyznam szczerze, że przestałem się w końcu obawiać o przyszłość firmy, bo zaczęliśmy zarabiać i oby tak dalej, bo moim zdaniem mamy przed sobą co najmniej 2 lata dobrej koniunktury.
Dużo gorzej wygląda to z punktu widzenia akcjonariuszy, bo tu jakoś nie widzę znacznego entuzjazmu, większość osób już dawno pozbyła się akcji, na forach cisza, spokój - nikt tej perełki nie zauważa...
Ciekawe czy zarząd będzie chciał coś z tym zrobić, żeby przywrócić płynność i jakoś ożywić sytuację - jak myślicie?