Nie jestem biegły (ani w analizie ani na giełdzie) więc zapraszam do dyskusji bardziej kumatych. Moim zdaniem raport nie jest taki zły i nie uzasadnia dzisiejszego (i ostatnich) spadków, ale wskazuje na ogólny kierunek - odejście od bardziej ryzykownych spółek do tych największych i najbardziej znanych.
Spółka nie podaje w raporcie zysku netto ale przychody EBITDA. I tutaj jest nieźle: przychody - wzrost ok.10% i EBITDA - wzrost 15%
Jakie są koszty finansowe (obsługa obligacji) i amortyzacja - nie wiadomo.
Inna sprawa, że rok temu wartość akcji wynosiła 3 PLN, więc uwzględniając 15% wzrost mogłaby kosztować 3,45, ale to chyba tak nie działa i biorąc pod uwagę perspektywę wejścia na główny parkiet, uważam że dużo bardziej nie spadnie.
Co Wy na to?