W najnowszym raporcie kwartalnym za III kwartał 2025 r. CreativeForge Games S.A. wykazała dalsze pogorszenie wyników finansowych. Przychody spółki za dziewięć miesięcy 2025 r. wyniosły jedynie 492,9 tys. zł, co oznacza spadek o ponad 67% rok do roku. Wynik netto za ten okres to strata w wysokości 402,9 tys. zł, wobec zysku 325,7 tys. zł rok wcześniej. Kapitały własne spadły do 3,94 mln zł z 5,26 mln zł, a środki pieniężne zmniejszyły się z 1,09 mln zł do zaledwie 176 tys. zł. Spółka ma więc ograniczoną płynność i funkcjonuje przy wyraźnym spadku sprzedaży, co potwierdza poważne problemy operacyjne i ryzyko utraty stabilności finansowej.
Pomimo deklaracji zarządu o wzmocnieniu zespołów i ograniczaniu kosztów, brak jest realnych efektów tych działań. Plan premier opiera się niemal wyłącznie na projektach we wczesnym stadium rozwoju, głównie w postaci wersji demonstracyjnych, których nikt poza spółką jeszcze nie widział i które nie budzą zainteresowania rynku. Zaledwie jedna gra – Black Gold: Oil Drilling Simulator – daje minimalną nadzieję na jakiekolwiek przychody w 2026 roku, ale nawet w jej przypadku trudno mówić o potencjale na sukces komercyjny. Demo tytułu zebrało ograniczoną liczbę opinii, a zainteresowanie graczy jest zbyt małe, by mogło stanowić realną podstawę odbicia finansowego.
Reszta projektów, takich jak Oil Empire, Blacksmith Tales, Behind the Doors czy City of Atlantis, istnieje jedynie w zapowiedziach. Brak materiałów promocyjnych, gameplayów, szerszej obecności w mediach branżowych czy społeczności graczy świadczy o tym, że są to raczej koncepcje niż faktycznie gotowe produkty. W obecnym stanie trudno uznać portfolio spółki za wartościowe.
Dno i metr mułu. Sprzedałem ze stratą i nie wierzę w jakikolwiek sukces.