Pamiętam biomedy, innogeny, mercatory, inc, serinusy itp jak mowili ze nie urosnie i spadnie napompowany balon na samo dno, i wiekszosc urosla x kilka lub nawet kilkadziesiąt. Mielilo i bujalo jak szalony buhaj w stadnej zagrodzie, az wymiotlo na poziomy, ktore normalnie bylyby nie do przebicia. Ale po tych wpisach typu HAMERYKA ze leci na ryj nasza gwiazda, pisane codziennie po kilka razy, jestem w 99.999% pewien ze tu bedzie z tych poziomow 2 zl , poziom 10zl a potem moze i 100 zl jesli juz spekula wsiafzie i tak mocno kurs wywinduje.
Nie siedzi nikt na spółce kto nie ma akcji, chyba ze ma interes w tym zeby ludzie sprzedali swoje akcje.
Czyli mozliwe ze cos wie, bo szkoda siedzenia na forum spółki która ma spaść na 1 gr....
Czasami wystarczy troche psychologii, zeby dostrzec to czego nie widac na wykresie