Silesia bez perspektyw?
Przyszłość jest niepewna. A górnicy narzekają, że pensje dostają z opóźnieniem.
- Bardzo dużo pracowników od nas odchodzi. Nie widzi tutaj już stabilizacji. Na chwilę obecną jest zatrudnionych ponad 900 osób, ale wypowiedzenia składane przez pracowników dalej są i nikt tutaj nie widzi perspektyw – mówi nam szef Solidarności w "Silesii" Grzegorz Babij.