Uważam, że to skandal, że spółka nie potrafi podać inwestorom jakie są dokładnie kwotowania ryzyka na rynkach wschodnich. Zobaczcie jak wzorowo potrafiły zareagować inne spółki. LPP nawet dokonał odpisu. A Amica: "zidentyfikowała zaistnienie ryzyka nieterminowej realizacji zobowiązań" (naprawdę?), "obecna sytuacja geopolityczna może mieć także wpływ na osiągnięcie przez spółkę Hansa OOO" (odkrycie roku). Za kogo Amica uważa akcjonariuszy? Jeżeli Amica ma porządek w papierach to chyba wie o jakich kwotach można mówić na wschodzie? Nadal czekam na konkrety a nie ogólniki.