Czy wy myślicie że poważny światowy inwestor, który kupi ten bank, będzie się kierował ceną jaką mu podyktują spekulanci z marginalnej giełdy w Warszawie?
Realna cena za BZWBK, ktorą sami irlandczycy podawali jakieś 2 miesiące temu to ok. 2,5 mld. dolarów. Czyli nie więcej niż 150 zł za akcję.
Bawcie się dobrze:)