Jestem nowa na giełdzie i nie rozumiem sytuacji, co daje akcjonariuszowi odcięcie akcji? Przykładowo jutro sprzedam akcje po 1,51 to jestem w plecy te 28groszy na akcje? Zysk z dywidendy będzie w przyszłym roku czyli dostanę te 28 groszy to sumarycznie wychodzi na zero?