Operator polskich gazociągów zablokował dostawy wyrobów z wielu państw spoza UE oraz możliwość wykorzystania w ich produkcji materiałów pochodzących z państw trzecich. Zapisy jego przetargu nie tylko wykluczą dostawców z Chin, Turcji czy Kazachstanu, ale także uniemożliwią stosowanie materiałów np. z Rosji.
Ciąg dalszy niestety płatny