Zaobserwowałem tu ciekawe zjawiska psychologiczne.
1) Przed resolution, każdy kto mówił że to trup, lub tylko sugerował słabe wyniki lub ryzyka był trolem itp. --> wyparcie (informacja nie pasująca do obrazu świata w głowie delikwenta jest wypierana niezależnie od argumentacji)
2) Po resolution, okazuje się ze to wina PISu/LC/KNF i jeszcze nie wiadomo kogo ---> dysonans poznawczy (Ja przecież jestem mądry i znam się, wiec niepowodzenie to na pewno nie była moja wina tylko spisek)
3) tzw peak stupidity --> za najmądrzejszych uważają się ci co wiedzą tylko trochę, generalnie dość mało, na jakiś temat. Nikt tu nie chciał nigdy dyskutować na takie tematy jak aktywo podatkowe (które wiadomo było że jest do odpisu), niedorezerwowanie portfela, kwesta wdrażania MSSF od rezerw co samo w sobie spowodowałoby ujemny KW w styczniu 2023 itp. Dysusje tylko o grubasach, automatach i trollach spadziowych.
Takie tam do przemyślenia.