Darrenowi Fernichowi dosłownie niszczą profil na Twitterze. Jak można być tak głupim żeby wystawić serialowi ocenę 0/10 i nie oglądnąć go nawet w całości? To napewno bezczelnie. Tak to jest trudna praca że bidocek nie dał już rady siedzieć i analizować dzieło artystyczne. Jako recenzent jest już skończony jeśli nie umie dostrzec walorów artystycznych lub rozrywkowych. A na dodatek się tym tak chwali. To bardzo dobrze dla serialu że bronią go tak widzowie. Wielu recenzentów nie zna się na kinie, nie ma wykształcenia tylko uwierzyli że w życiu nie trzeba zapieprzac tylko można się utrzymywać przez pisanie recenzji na portalach gdy sobie nie radzą powiedzmy na linii produkcyjnej w jakimś zakładzie... Kolejnym żartem jest używanie argumentu że skoro przeczytali Sapkowskiego i grali w Wiedźmina CD Projektu to już są autorytetem z talentem. To jest dramat... W siódmym odcinku Yen mówi coś trafnego że najlepiej jest po prostu ocenić samemu -dla mnie 8,5 /10.