Po ostatnich rewelacjach to już niemal pewne, że Vivid się skończył. Ale co będzie z dorotką? Tyle lat spędzonych przed monitorem na klepaniu postów i nabijaniu łapek na wszystko co się rusza. Taki lojalny pracownik. Tyle młodych, niedoświadczonych umysłów przez 8 lat ubieranych w akcje Vivida. Tyle osób powieszonych przez te wszystkie lata na hakach. Aż żal żeby to wszystko miało się tak szybko i brutalnie skończyć.
Czuwaj dorotka, obserwuj pocztę bo niedługo przyjdzie mail z powiadomieniem o niezbędnych z przyczyn finansowych redukcjach etatów w firmie. Ty też będziesz na liście jak 99,99% pozostałych pracowników.