Czas nie stoi w miejscu,pędzi nie oglądając się na przegranych.Zanim firma zacznie sprzedawać więcej niż kilka urządzeń kwartalnie,zanim Chińczycy pozałatwiają jakiekolwiek formalności na które w umowie zastrzeżono "minimum rok",zanim miną lata na jakąkolwiek odpowiedź ze Stanów,na świecie powstanie dziesiątki nowocześniejszych sposobów na diagnostykę na dodatek 100% pewną.Gadżet produkowany przez spółkę,będzie można oglądać w muzeach.Teraz to jest już spółka czysto spekulacyjna.Wzrosty tylko krótkotrwałe i potem jazda bez trzymanki w dół .Braster przesłał swój czas.