Idą na 40 mln PLN przychodów w bieżącym roku, tego nie pamiętają nawet najstarsi fani Miry. Super że wreszcie sprzedaż zaczyna szybować w drogeriach. Eksport, mimo dużej ekspozycji w 2021 r. na Rosję też nie ucierpiał za bardzo, myślałem że wojna mocno wpłynie na załamanie tego kanału dystrybucji.
Czekam jeszcze na rentowność na poziomie netto i pozytywny cash flow z działalności operacyjnej, bo to powinno powstrzymać ciągły dodruk akcji. Jak wreszcie zakończą rok na nad kreską, to będzie można się dopakować poważniejszą kwotą. Trzymam kciuki, jak dynamika przychodów będzie utrzymana to będzie można patrzeć z optymizmem na wzrost kursu w okolice 3 PLN, czyli poziomy na którym już był, kiedy Pan Marek pojawił się w spółce