Pisałem już kilkukrotnie, że spółka w tym roku startuje w kilku mniejszych przetargach gazowych na ok 65 mln PLN. Blisko 50 już wpadło, reszta pewnie niebawem. Co ważne, TSG startuje w przetargach na budowy gdzie właśnie zakończył lub właśnie kończy kontrakt, dzięki czemu spadają niebagatelne koszty rozpoczęcia budowy i tym samym istotnie rosną marże. Backlog na lata 20-21 zbliżył się do 250 mln PLN.
Widać, że spółka nie chce szarżować z ilością przetargów, bowiem skupia się na podstawowym celu, jakim jest Baltic Pipe...
Za tydzień raport i będziemy mogli przekonać się o dobrej kondycji TSG.