Zastanawiam się czy to co obserwujemy na kursie to nie jest przypadkiem przereagowanie? Kurs spadł w 2-3 sesje o blisko 50%.
Fakt faktem, że raport za 4 kwartał wypadł kiepsko jeśli chodzi o zysk netto, żeby nie powiedzieć tragicznie, ale to jeszcze nie jest dramat, gorzej byłoby jakby do tego nie było przychodów, a te zostały zrealizowane.
Z informacji jakie można przeczytać w raporcie za Q4, w I kwartale 2015 powinny być zafakturowane roboty, których koszty są już w raporcie za 4 kwartał. Czy nie myślicie, że najbliższy kwartał może pokazać b. dobre wyniki?
Proponuję wszystkim przemyśleć czy po tym kursie warto sprzedawać.
W moim przekonaniu 50% przecena po jednym słabym kwartale to "lekkie" przereagowanie.
Zapraszam do merytorycznej dyskusji...