Myślcie logicznie - zostało Cieślakowi do wysypania już mało akcji, a te akcje to sprzedaż po promocyjnej cenie i możliwość akumulacji waloru po niskim kursie. Gość przestanie sypać dziś czy jutro i obstawiam taki wystrzał, że głowa mała. Kapitalizacja tu jest tak śmieszna, bo tak ją zbił, że gorzej być nie może :). Nic tylko teraz akumulować walor, kurs się ładnie broni, więc widać, że nie tylko ja tak uważam.