Dużo PRu i szerokich wizji rozwoju, z konkretów to to ze testują swoje autobusy w Szwecji i Niemczech i że Warszawie chyba nie zarobią:
"Za dziesięć warszawskich elektrobusów Ursus miał dostać 25 mln zł - podała "
Gazeta Wyborcza". O 1,5 mln zł więcej chciał jego konkurent w przetargu - firma Solaris. Problem w tym, że kontrakt zrealizowano z opóźnieniem.
Wyniosło dwa miesiące, a każdy dzień wiązał się z karą umowną 50 tys. zł - podał serwis
elektrowoz.pl. Być może dlatego kolejny przetarg na 10 elektrobusów w Warszawie wygrał już Solaris."