Remigio nie zarabia, stracił posadkę, estońska firemka kolejny niewypał, a rachunki trzeba płacić a się przyzwyczaiłam żyć high-life. Tanio za mniej niż złotówkę. Kiedyś takie chodziły po 6zł!! Błagam pomóżcie bo już w lombardzie wszystko zastawione!