Czy w świetle odstąpienia od zakupu wiekszosciowego pakietu akcji sferanetu (Netia czy cokolwiek),faktu próby powiększenia kapitału zakładowego poprzez DUŻĄ emisję nowych akcji co de facto oznacza próbę sprzedaży spółki oraz pogłoski o braku przyłączania nowych klientów można wnioskować co następuje:
- sferanet ma poważne problemy finansowe
- firma zainteresowana sferanetem wyceniła aktywa poniżej 1PLN za akcję i dlatego nie mogło dojść do zakupu, cena poniżej nominalnej - art. 154 §3 oraz art. 309 §1) KSH
Czy mamy do czynienia z nastepujaca sytuacja?
"Spółki wchodziły do notowań po zawyżonych cenach z oferty pierwotnej, kurs ich akcji z czasem mocno spadał, aż stabilizował się na poziomie poniżej ówczesnej minimalnej wartości nominalnej akcji. W rezultacie, spółki te traciły zdolność emisyjną: potrzebowały pilnie kapitału na przetrwanie, nie mogły emitować akcji po cenie niższej od wartości nominalnej, a obejmowanie akcji oferowanych po cenie wyższej od tego progu nie miało ekonomicznego uzasadnienia. Próg obniżono więc po to, by przedłużyć agonię nieszczęśników, ponuro egzystujących w dolnych stanach tabeli notowań. Przy okazji pojawiły się argumenty, jakoby splity wartości akcji, owocujące wysypem groszówek, miały pobudzić obrót... Zjawiska te występują szczególnie wyraziście na rynku NewConnect."
Gdyby, GDYBY!!! doszło do kupna akcji serii F przez jeden podmiot mamy następująca sytuację:
Ogółem akcji: 8061889
Londzin Piotr 1661782 20,61281%
Wizner Henryk 1391772 17,2636%
ABS Investment SA 458000 5,681051%
3S SA 231000 2,865333 %
Kupiec 2788333 34,5866% - zakladajac ze kupuje tylko akcje z drugiego podwyzszenia kapitału a wczesniejsza emisja serii F została całkowicie objęta przez inne podmioty
Na moje oko widać że oni próbują ratować się sprzedaża firmy, inaczej czeka ich zwrot dofinansowania z UE ergo ogłoszenie bankructwa.
Jakaś racjonalna dyskusja na ten temat? Zapraszam
PS.
"jednak aby ustalić wyższą cenę emisyjną spółka powinna posiadać ugruntowaną pozycję rynkową, a jej wartość powinna być wyceniana powyżej wartości nominalnej wszystkich wyemitowanych akcji. W przeciwnym razie trudno spodziewać się zainteresowania emisją ze strony inwestorów."