Spółka mogła przeprowadzić emisję już dawno temu Ale z jakiś powodów tego nie robila. Prezes mógł pożyczyć spółce kasę, a kupował za nią nowe akcje (ryzyko ze spółka upadnie przez to ze pracownicy odejdą po miesiącach bez pieniędzy < zatrudni się nowych do COI itp przez spółki córki) => cube przetrwa, zatrudnią nowych programistów no i resztę (handlowców, księgowych itp) - oni i tak są do wymiany skoro godzili się na pracę za darmo przez pół roku. oczywiście nikt z obecnych pracownikównych nie zobaczy pieniędzy. Nowi , nieświadomi będą mieli lepiej (przez jakiś czas) Za sam pomysł bardzo szanuje. Aukcjonariusze powinni zrzucić się na jakiegoś merca dla prezesa za tak madrze przeprowadzona akcje.