przepraszam, ale takie są fakty. Od lat kurs duszony i tlamszony, bo on chce akcje tanio skupić. Ta ostatnia sytuacja pokazała wręcz desperację prezesa, bo o mały włos kurs by mu się wymknął spod kontroli. To jego oświadczenie, że nie ma się co z listu intencyjnego z PGZ cieszyć, bo na zyski trzeba będzie poczekać do 2030 roku, to niewiarygodne kuriozum. No i co z tego, że trzeba będzie poczekać, my tu wyceniamy przyszłość, a nie co będzie jutro. Potem ta publikacja wykupiona gdzieś, ktora jeszcze bardziej rozwinęła tą jego myśl. To to się nie zdarza właściwie nigdzie. Normalnie prezes by powiedział, że się cieszy z jowych przedsiewziec i że perspektywy rysują się dobrze. On się zachowuje jak zwykły troll spadkowy i tak go trzeba traktować. Nie sprzedawajcie teraz akcji. Dokupujcie w miarę możliwości. Te akcje powinny dzisiaj kosztowac 10 zł, ale prezes skutecznie kontroluje, żeby kurs się nie uwolnił. Od lat kurs utrzymymuje na tym samym niskim poziomiemie. Nie dajcie sobą i kursem tak łatwo manipulować.