Prezes PlayWay Krzysztof Kostowski na konferencji dla inwestorów organizowanej przez GPW “Innovation Day” pytany o skandal wywołany przez SimFabric groźbami sprawy sądowej skierowanymi wobec krytykującego spółkę blogera odpowiadział, że przekazał do spółki SimFabric wyraźne instrukcje. Znalazły się ostre wypowiedzi o tym, że oczekuje od spółek należących do grupy, by zajęły się robieniem gier, a nie uprawianiem polityki. Opowiedział się po stronie blogera wskazując, że “w szczególności w sytuacji, gdy bloger może mieć rację”. Powiedział też, że on osobiście wyznaje filozofię “więcej robić, mniej mówić, a może wtedy dopisze szczęście” i ceni te spółki z grupy PlayWay, które się do tej zasady stosują. Z kontekstu można wywnioskować, że SimFabric do nich niestety nie należy.
Niezłe bagno zrobił zarząd SimFabric, że utracił poparcie głównego chlebodawcy i największego akcjonariusza. Bez PlayWay spółka SimFabric jest niczym.
link