Poprzedni prezes zrezygnował nagle z powodów osobistych ale dalej jest największym akcjonariuszem więc ten nowy prezes i tak ma ograniczone pole działania. Musiałby odkupic akcje od poprzednika albo zebrać je z rynku co jest raczej niemożliwe albo będzie bardzo czasochlonne żeby nie podbijać bardzo kursu. Stary prezes może jak zrezygnował nagle to teraz moze jest jakiś urazony i wywala akcje w rynek ale to raczej nie miałoby sensu. Moze zrezygnowal żeby dzieki nowemu prezesowi cena akcji wzrosnie i wtedy będzie zarobiony na akcjach ? Wczoraj podali dobre info a kurs i tak na minusie także wszystko to było wiadome jak kurs szybował powyżej złotówki a to że po tych infach wraca do bazy znaczy tylko że będzie marazm dopóki spolka z tych zamiarów i obietnic nie przedstawi faktów i konkretów. Ciekawę też z jakim niby partnerem teraz spółka prowadzi rozmowy ?