W sumie to podziw z jaką determinacją, siłą pragniecie zniechęcić wszech i wobec do tej firmy!
Po nocach nie śpicie ,byleby tylko naganny temat był na górze!
Jak sportowcy ,sprinter czekający w blokach startowych ,by wystartować z agresywnym komentarzem.
Wiele z nich pochodzi już z lenistwa ,metoda (kopiuj) -(wklej)
A może jest COŚ czego nie wiem?, jaka jest mechanika takiego postępowania? ,oświecie mnie!
Tylko proszę nie wciskać kitu ,że to z obawy,dobroci serca , troska o bliżniego ,bo w to akurat nie uwierzę .
Odpowiedzi mile widziane bez inwektyw!