Mam wrażenie, że oprócz dosłownie kilku osób, cała reszta tu to trolle, wtórni analfabeci i ludzie nie mający pojęcia o gamedevie i procesie produkcji gry. wtopiliście pewnie swoje ciężko zarobione 2k pln na górce i teraz szukacie winnego :)
Czy zdajecie sobie sprawę ile gier ma poprzesuwane daty premier? Rok opóźnienia w tej branży to na prawdę nic szczególnego, wiedzieli byście o tym, gdybyście znali tą branżę. Zastanówcie się, czy faktycznie wiecie co tutaj robicie, czy tylko wylewacie swoje smutki i pretensje, bo weszliście w coś, o czym nie macie zielonego pojęcia.
Vivid według mnie świetnie poradziło sobie z problemami. Wydłużenie produkcji o kolejny rok to ogromne koszty, te pieniądze skądś się muszą wziąć, i jak widać, poradzili sobie. Fakt, że znalazł się ktoś, kto wyłożył tak ogromne pieniądze świadczy o tym, że gra ma jednak potencjał a spółka jest wiarygodna. Soft launch to prawdziwy egzamin dla gry - bez tego nie wiadomo, czy wyobrażenia designerów spotkają się z oczekiwaniami graczy. Kogoś, kto inwestuje poważnie w spółki gamedevowe powinno to interesować, ale zdaję sobie sprawę, że łatwiej jest pajacować niż wykazać się wiedzą.