jw. Szczególnie starą brygadę i bardzo wyszczególniając Monolitha (h specjalnie tym razem) i Arlekina.
Widzę, że niestety, ze względu na zmarnowany potencjał spółki, wysiadłem w ostatnim możliwym momencie z Reinholda.
Wtedy gdy wyskakiwałem oprócz wykresu, którym głównie się kieruje niepokoił mnie nowy człowiek zarządu. Nigdy mu chyba nie darowałem do końca tego co zrobił z TM-Semic i jak dopuścił do zniknięcia masy fajnych kolorowych postaci z polskich kiosków. Jak widać po moim przykładzie jak się nie ma w głowie to chociaż przesądnym i pamiętliwym trzeba czasami być.
Miałem tu wrócić jak spadnie poniżej 6 zeta. W między czasie utknąłem w Point Group więc nie wróciłem. Teraz mimo że świeczki na wykresie z kilku dni nawet wyglądają zachęcająco nie miał bym odwagi. No chyba żeby Monolit dał "cynk" to może z sentymentu.
W każdym bądź razie życzę spółce jak najlepiej bo dużo się dzięki niej o sobie samym nauczyłem. Wszystkiego najlepszego wszystkim osobom którzy przewinęli się jako posiadacze akcji tej spółki, co by zawsze mieli zyski.
Pozdrawiam. Jakoś taki się zrobiłem tej nocy sentymentalny i tu zajrzałem. Kto wie może to dobry omen. Powodzenia.