Abstrahując od sytuacji wizerunkowej wokół Movie, nie zmienia to faktu, że ktoś usilnie dalej steruje kursem, jak tylko skończy się 1-dniowy popyt. Dam dzisiaj przykład. Rano po 8:30 przed otwarciem sprawdzali głebokość popytu wystawiając PKC ponad 3k akcji. Czemu to zrobili? a już tłumacze. Po lewej w warkuszu ustawiają ciurkiem akcje po 50 sztuk. Po prawej robią zrzut, de facto odkupują swoje akcje po 50 sztuk i ustawiają batony 1k , który przesuwają. Niestety to już trwa wiele miesięcy i nie zanosi sie żeby się to skończyło. Po prostu zabili popyt. Nie wiem co by się musiało wydarzyć by popyt wrócił. Czekam na zwołanie ZWZ na czerwiec.