Niedługo ważne referendum, które rynki jeszcze bardziej zaczną brać pod uwagę pewnie pod koniec maja. Jak zachowa się para EUR/USD? Przed referendum podobnie jak w zeszłym roku przed wyborami wszyscy pozbywali się funta, teraz pewnie dojdzie pozbywanie się Euro, bo to frank, jen, dolar raczej będą beneficjentami tej sytuacji. Chyba, że dużo jest już w cenach. Patrząc jednak realnie, ponieważ jest trochę czasu do czerwca, FED nadal będzie gołębi w kwietniu i maju (nie ma powodów inflacyjnych, żeby było inaczej), więc EUR/USD znów wróci na 1,1450 może przebije ten opór i dojdzie do 1,17, ale potem musi spadać bo to tylko będzie kupowanie EURO żeby je sprzedawać przed referendum. Jak myślicie?