Szanowni Państwo,
poszukujemy pacjenta, który niedawno samowolnie opuścił Szpital dla psychicznie i nerwowo chorych im. Romana G. w Korytkowie Dużym. Z tego co wiemy, ostatnio widziany był na tym forum. Cechy charakterystyczne - zawołanie "ubaw po pachy". Niestety nie ma on zdolności rozpoznania rzeczywistości, w szale potrafi szczekać, gryźć i wypluwać obelgi. Nie przyjmuje leków ani racjonalnych argumentów. Podejrzenie: nied... mózgowe i urojenia - uważa się za inwestora giełdowego, myśli, że ma działkę w centrum Warszawy.
Pacjent jest niebezpieczny, więc ktokolwiek go spotka - proszę go olać. Wtedy poczuje się jak w domu, lekceważony przez rodzinę i znajomych.
Z poważaniem,
dr Jagoda-Malina