Deal na akcjach ładnie się spiął.
No ale choćby największe pieniądze kiedyś się kończą.
Pora na program emisji obligacji.
Powiedzmy ze sześć emisji takich do 100 baniek z odpowiednio krótkim tenorem i kuponem Wibor3M + 6%.
Z zabezpieczeniem choćby na znaku towarowym.
Sprzedadzą się jak świeże bułki. Jeszcze może być konieczna redukcja zapisów.
Potem, dokąd się da plasować obligacje refinansujące poprzednie serie.
A jak się już zacznie smród to zawsze będzie można skonwertować na akcje nowej emisji.
Myślę że złote lata Spółki są jeszcze przed nami. Trzeba szykować dużo pieniędzy.