Do czego jest w stanie doprowadzić konsekwentna
presja psychiczna. Sprzedają ciułacze,którzy absolutnie
nie mieli zamiaru tego robć. Rzecznik prasowy królewskich
z mazur podsyca atmosfere grozy,zarząd ma w nosie dane
słowo,reszta oszołomiona. W październiku krul powiedział,
że tylko klepnąć gotowy układ i wsie budut szczastliwe.Jak
dotychczas mnęło pół roku i zdzierają gwałtem skórę
z niewiniątek. Polityki informacyjnej brak. Leżym i kwiczym.
Najgorszym co może być jak już wyrwą co zaplanowali,
że pewnego dnia akcyjki pójdą na 93 gr i wtedy dopiero
zobaczymy całe to świństwo.