Straty spadły znacząco, ponad 40%.
Przy uwzględnieniu (niepieniężnych!) kosztów programu motywacyjnego (nikt bez marchewki nie będzie walczył w StartUp) "na papierze" straty wzrosły.
Czyli zapowiedź, że ten rok może zakończyć się na 0 jak najbardziej realne. Kilkanaście umów na przełomie roku było w fazie od 50 do75% zaawansowania w lejku sprzedażowym.
Psy szczekają a karawana jedzie dalej.