Zero realizacji . Z E R O. Rozumiecie że można wejść ze swoją spółką na N.c pisać że ma się pomysł na: truskawki , szparagi, czołgi , statki czy Bóg wie co wam do głowy przyjdzie . Klepać espi robić kółka w nieskończoność bo zna się terminy i wie co i kiedy . A że tego nikt nie sprawdza. No cóż taki kraj . Puszczasz w obieg info że firma z Szanghaju z siedzibą w Strasbourgu wstępnie jest zainteresowana Twojm projektem koszyczków wielkanocnych . Kupujesz dzień przed swoje akcje . Sprzedajesz dzień po i Jesteś zarobiony