Państwo moi mili, znawcy, trolle, naganiacze i zaganiacze, proszę poradźcie coś.
Na wstępie - to jest prośba o pomoc - nie o objechanie mnie jak szmaciarza.
Dzisiaj zakupiłem MEDCAMPA po 4,90 w czasie WZ a tu Pan January i pobite gary,
wczoraj na topie Lubawkę i Mercatora i plecak ok20%. Kilka dni wstecz CLN też kilka oczek w dół.
Na zainwestowane 130k zjechałem do 111k. Wiem, ubrali mnie na czerwono, ogolili i Jeszce kilka innych określeń by się znalazło...
pytanie jest proste, oddać jutro PKC czy czekać?