budowa samochodu 8 lat, ciągłe przedłużanie terminu (wersja drogowa do dziś nie powstała), brak chętnych na obligacje i akcje. ledwie udało się pchnąć obligacje. wiarygodność firmy - myślę, że każdy sam jest w stanie ocenić, ale...
1. udało się sprzedaż auto bez homologacji;
2. ktoś wpłaca kupę kasy mimo, że nawet nie wiadomo kiedy to auto dostanie (brak info o planowanej dacie wydania auta, a bez homologacji go nie wydadzą);
zatem pełen szacunek dla osoby, która była w stanie wywalić tyle kasy i kupić kota w worku, a nawet gorzej - bo szczerze mówiąc, kupuje ktoś towar, który nie wiadomo czy może być sprzedany :)