Witajcie nowi akcjonariusze, którzy ostatnio nabyliście udziały w naszej wyprawie. Jak ostatnio pisałem, najważniejsze,żeby tendencja się potwierdziła. No i się potwierdziła. Nie potwierdziła się, więc się tym samym potwierdziła, ot taka logika Hurtka. Sprzedajemy nasz towar z 40 % marżą a mimo to jesteśmy w plecy:-) Ciekawe, nieprawdaż? A jeszcze ciekawszy jest fragment o coraz bliższej współpracy i nowej emisji akcji. Czyżbyśmy byli coraz bliżej naszej wyspy skarbów? A może za mgłą, która przed nami w ogóle nie ma żadnych wysp, tylko bezkresny ocean, na którym w końcu nasza łajba się rozpadnie, a my będziemy obiadem dla rekinów? Prawdę mówiąc już czuję się lekko podgryzany. A tymczasem znowu wpływamy w mgłę gęstą jak mleko... A wy co sądzicie o raporcie? Dopłyniemy w końcu gdzieś, czy będziemy robić wiecznie za zjawisko typu Latający Holender?