to oni se mogą codziennie. Ale wiecie, w biznesie chodzi o zarabianie, a nie machanie długopisem więc dopóki nie ma chociażby złotówki z tego podpisywania to tu nie ma się czym podniecać. I nie piszcie mi tylko o kolegach z inuru. Bo za chwilę może się okazać że żaden z tych applów i innych super gwiazd, nie będzie chciał mieć z tymi proszkami nic do czynienia bo się okażą do d...