Witam!
Mam wraz z mężem spory problem i nie wiem jak się do tego zabrać,gdyż każdy udziela innej odpowiedzi.
Otóż w 2009roku mój mąż był zatrudniony w polskiej firmie która oddelegowała go do pracy na terenie Norwegi.Podatki były opłacane w Polsce.Tak też po otrzymaniu nipu od pracodawcy rozliczyliśmy się z podatku w Polsce.Na przełomie marca -kwietnia przyszło do nas rozliczenie Norweskie zerowe.Dla nas było to oczywiste gdyż nie mieliśmy wpływów na terenie Norwegi.Jakże było nasze zdziwienie gdy 5 dni temu przyszło Giro do zapłaty w wysokości 4,500NOK.Firma w której mąż pracował twierdzi ,że nie przekroczył on 183 dni w Norwegi.W biurze rachunkowy powiedziano mi,że powinniśmy się rozliczyć w Norwegi gdyż najprawdopodobniej męża (zresztą pracowników) zakwalifikowano jako nie pracownika oddelegowanego tylko wynajętego innej firmie do pracy.W polskiej skarbówce urzędnik stwierdził,iż rozliczenie z Norwegią nic nie zmieni bo urzędy polski z norweskim muszą sobie oddać składki a dopiero potem my możemy się z tego rozliczyć.
Moje pytanie brzmi gdzie faktycznie odprowadzić podatek i od czego zacząć?
I kto tego nie dopatrzył pracodawca czy my jako osoba fizyczna?
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam