Szanowni , jak sama nazwa wskazuje ,parasol służy do ochrony. Zewsząd słyszę od mniejszościowych.. gdzie jest KNF,?
dlaczego nie reaguje? Odpowiadam , oczywiście ,że KNF istnieje i prężnie działa. Szkopuł w tym ,że ochrania Orlen ,a nie mniejszościowych akcjonariuszy. Dla nas KNF to fałszywy parasol. Pan Jastrzębski brał czynny udział w pierwszym przewale
akcjionariuszy / pozwolił na wezwanie po 8,35 , a wcześniej po 7 bez obligatoryjnej wyceny wartości spółki /
Następne lata to okres ciężkiej ślepoty KNF na numery Orlenu / zmowa z funduszem, przewały na dywidendzie, przenoszenie aktywów, kreatywna księgowość, skup akcji na słupy, zaproszenie itp / KNF została zmuszona do puszczenia bąką / że wyjaśnia / jak przecieki z zarządu Orlenu zbulwersowały opinię publiczną. Jak zwykle / przygłupi mniejszościowi /
zaczęli się burzyć ,że osoba zbliżona do Irusia mogła nabyć ileś tam akcji.
Parasol ochronny KNF nad Orlenem chroni na dwóch kierunkach. Pierwszy to brak reakcji i żadnej informacji o szwindlach
/ totalna bezkarność / Orlenu. Drugi to zezwolenie na te szwindle przy ukrytej wycenie wartości akcji Energi. Ostatnie wydarzenia pokazują,
że mniejszościowi zostają odarci z ostatnich złudzeń. Pierwsze ,że Orlen to normalna firma przestrzegająca prawa i etyki biznesowej i druga ,że mają jakiś państwowy parasol ochronny, by to prawo było przestrzegane. Niestety to bardzo
fałszywy parasol kompromitujący KNF.