Zakłady Chemiczne Police będą miały rekordowy zysk
Firma ma coraz bardziej stabilną sytuację finansową.ZOBACZ TAKŻE:
Zakłady Chemiczne Police będą zwalniać na życzenieKrzysztof Jałosiński prezes ZCh Police przybliżył radnym powiatowym sytuację spółki. Przypomniał, że został zawarty ze stroną społeczną Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy i porozumienie w sprawie zwolnień grupowych.
- Zwolnienia to z jednej strony efekt przerostu zatrudnienia, z drugiej - realizacji programu naprawczego - tłumaczył prezes. - W ramach Programu Dobrowolnych Odejść zatrudnienie zmniejszyło się o 200 osób. Kolejnych 152 pracowników odeszło w ramach zwolnień grupowych. Zobowiązaliśmy się do zmniejszenia zatrudnienia o 609 osób, myślę że nie będzie takiej potrzeby.
Police prognozują w tym roku rekordowy zysk na poziomie 230 mln zł. Firma chce do końca listopada spłacić Agencji Rozwoju Przemysłu 150 mln zł pożyczki.
- W ramach zobowiązań wobec Komisji Europejskiej powinniśmy zamknąć instalacje nawozów dwuskładnikowych - przyznaje prezes. - Mamy nadzieję, że kiedy oddamy pożyczkę ARP, KE pozwoli zachować instalację.
ZCh spłaciły długi za gaz i uregulowały zaległości z marszałkiem zachodniopomorskim. Pozostało około 2 mln zł odsetek.
Od 1 października Police funkcjonują w nowej strukturze, powstały centra biznesowe. Mają być bardziej efektywne.
Szef spółki mówił też o inwestycjach. Modernizacja amoniaku ma kosztować 300 mln zł. Firma chce zwiększyć produkcję mocznika z 400 do 600 ton. Myśli też o produkcji nawozów niskofosfatowych. To ogromne wyzwanie inwestycyjne za 1 mld zł. W planach jest też produkcja środków do tworzy sztucznych.