a co do świetlanej przyszłości, to 5 lat temu gdy kupowałem akcje po 2.57 też wróżono wspaniałą perspektywę dla spółki, zasada tu jest taka że jak są dobre wyniki lub podpisane wysokie kontrakty to kurs stoi albo max +20% w kilka dni, jak jest złe info np. spór z ITD lub aresztowanie prezesa to wodospad - 50% i więcej, dywidenda zazwyczaj mizerna albo wcale, dziwne zachowanie kursu przy ponad 80% akcji posiadanych przez właściciela z żoną wyklucza kapitał spekulacyjny, więc jaki cel ma właściciel aby tak ubijać kurs, jedyny- przymusowy wykup akcji no bo co? Po za tym spółka o dobrych fundamentach, rozwojowa której nikt z kapitałem nie tyka.