swoje produkcje pod Steama?
Znów nie dopuścili ich gry na platformie steam, więc MM znów pracuje nad "zmianami" i dostosowaniem do GoGa...
Tormentora na 100% tam "nie wpuszczą", więc może od razu niech zaczną przygotowywać go pod GoGa?
Nie rozumie też jednego...robią takie gry, których nie można sprzedawać na najpopularniejszej platformie. Nie jest to taki trochę strzał w kolano i okradanie samego siebie z zysków?
Pozdrawiam