http://pb.pl/2/a/2010/08/24/Na_tych_akcjach_mozesz_stracicminus 32%Na tych akcjach możesz stracićAdrian BoczkowskiPuls Biznesu, pb.pl,Siedem rekomendacji wskazuje niebezpieczeństwo mocnego zjazdu kursu. Zobacz także1000 proc. zysku na GPW? To możliwe10 najbardziej zadłużonych polskich spółekW piątek przedstawiliśmy listę spółek, w których analitycy domów maklerskich widzą bardzo duży potencjał wzrostu kursu (więcej na ten temat na dole tekstu). Przyjrzyjmy się teraz przeciwnemu biegunowi zestawienia , który pokazuje, gdzie czai się ryzyko mocnego tąpnięcia notowań.Do naszej analizy bierzemy najświeższe rekomendacje brokerów, by założenia raportów oraz sytuacja biznesowa i rynkowa spółek były jak najbardziej aktualne. Jeśli mamy wątpliwości, kontaktujemy się z biurami maklerskimi. Na tej podstawie pominęliśmy m.in. niską wycenę Mercora (DM IDMSA) i Synthosa (Wood Company). Są w trakcie aktualizacji. Odrzuciliśmy do tego spółki spoza WIG20, mWIG40 i sWIG80. 47 z nich nie doczekało się w tym roku ani jednej rekomendacji.Na podstawie zaleceń inwestycyjnych dla pozostałych 93 firm można wyznaczyć spółki o podwyższonym ryzyku inwestycyjnym. Mocne tąpnięcie nie jest oczywiście pewnikiem, a poprawność założeń i prognoz przyjętych w modelach , które stoją za liczbami, jest rzeczą względną. Każdy gracz powinien więc samodzielnie zastanowić się nad nimi i ocenić w ten sposób możliwą skalę przewartościowania danej spółki. Tym bardziej że kilka z wymienionych dziś spółek otrzymało też rekomendacje z ceną docelową wyższą od rynkowej.Siedem spółek otrzymało w ostatnim czasie od specjalistów wyceny, które wskazują na mocne przewartościowanie. Potencjał spadku ich kursu to ponad 25 proc. Sporo. Przodują tu azotowe Puławy, których cenę docelową akcji Włodzimierz Giller z DM Banku Handlowego wyznaczył 15 czerwca na 47,6 zł. To aż 38 proc. poniżej obecnego kursu. Zjazdu notowań PGF o 36 proc. można natomiast spodziewać się na podstawie rekomendacji Marka Czachora z KBC Securities. Pochodzi ona z maja, ale autor ją podtrzymuje i wciąż uważa, że papiery hurtownika farmaceutyków są mocno przewartościowane. Według tego samego analityka, tyka również fundamentalna bomba nad Emperią (-32 proc.). W oczach pesymistów lub być może realistów około 30 proc. mogą stracić także na wartości Budimex (Krzysztof Pado z Beskidzkiego DM), Astarta (Jakub Szkopek z DI BRE), Kredyt Bank (Marcin Jabłczyński z DB Securities) i Lotos (Tamas Platser z ING).Aby wrócić do fair value, kursy kolejnych pięciu spółek powinny stopnieć o przynajmniej 15 proc. Tak przynajmniej wynika z wyceny Kernela przez Ipopemę (Magdalena Komaracka, raport z 11 sierpnia), Biotonu przez KBC Securities (Gergely Palffy, 16 czerwca), Orlenu przez ING (Tamas Platser), KGHM przez Concorde Securities (Monika Tabanyi) i Barlinka przez DM IDMSA (Sylwia Jaśkiewicz). W tej grupie znajduje się również Cyfrowy Polsat (UBS), Cinema City i Eurocash (wyceny Ipopemy Securities).Warto zwrócić uwagę, że Kernel i Astarta znalazły się w czołówce nie tylko dzisiejszego zestawienia, ale także dotyczącego najbardziej optymistycznych rekomendacji. W piątek przedstawiliśmy 10 spółek, które wedlug analityków mają największe szanse na wzrost wyceny. Liderem w tym zestawieniu jest Kernel. Goldman Sachs w swojej rekomendacji ocenia, że spółka może zdrożeć jeszcze o ponad 60 proc. Arctic Paper, Ciech, ACE, Polnord, BBI Zeneris, Bomi, Astarta, Pol-Aqua i PGF otrzymały rekomendacje z wycenami o ponad 40 proc. wyższymi niż obecnie. Część tych spółek znalazło się także w dzisiejszym zestawieniu, bo wiele rekomendacji jest skrajnych