W bilansie zysk zatrzymany z lat ubiegłych to ponad 104 mln. Ktoś z taką kasą może skupić trochę akcji, później ogłosić wezwanie na pozostałe po np. 10 zł/akcję. Akcji w obrocie jest 9,5 mln więc koszt całej akcji to 95 mln. Więc w niekrótkim czasie ktoś może zarobić 9 mln. Teraz po ugodzie i po wynikach za 2017 r. to jeszcze większy zysk. Do tego zostaje marka, salony, ludzie, sprzęt czyli dobrze prosperujący biznes. Mniejszościowi i indywidualni mogli by odpowiedzieć, problem tylko byłby z jednym akcjonariuszem... Ale plan jest prosty :)