Niesamowite jest to, jak przy małej płynności można manipulować kursem. Było niezłe wyczekiwanie, niektórzy popuszczali. Ale jak wziałem po 2,40 1050szt to od razu się ruszyło. Podobnie było przez cały ten czas ze straszeniem. Popyt po 99szt a na S batony i wszyscy posrani.
A nie było, żadnego infa. A co będzie jak raport będzie całkiem miły. To wtedy faktycznie się nie otworzy.
Ja nie wiem mamy widły, a nikt nie pisze. Czyżbyście rozwarli gęby, że BDG na widłach?