https://www.parkiet.com/surowce-i-paliwa/art44208261-podatek-od-nadmiarowych-zyskow-jest-deklaracja
Podatek od nadmiarowych zysków? Jest deklaracja
Wejście w życie nowego podatku od nadmiarowych zysków, tzw. windfall tax jest już przesądzone. Dotknąć może on Orlen. Elektroenergetyka najprawdopodobniej nie będzie tej daniny płacić.
Na spotkaniu z mediami na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podkreślił, że rząd będzie wychodził z projektem podatku od nadmiarowych zysków. To pierwsza tak mocna i decydująca deklaracja. Dotychczas rząd komunikował, że ten nowy podatek jest rozważany i analizowany wraz z rozwojem wojny na Bliskim Wschodzie. – Założenia projektu (podatku od nadmiarowych zysków - red.) powinny być gotowe do końca kwietnia – przekazał Andrzej Domański. – Pracujemy nad tym (...). Podtrzymuję, że będziemy wychodzić z projektem – powiedział, dodając, że jego wolą jest, aby pod koniec tego miesiąca przedstawić założenia projektu.
Minister dopytany przez naszą redakcję, jakie podmioty obejmie podatek od nadmiarowych zysków, a więc czy poza Orlenem dotknie także elektroenergetykę, powiedział, że z definicji „winfall tax” powinien być nakładany na te podmioty, które czerpią nadmiarowe zyski w konkretnej sytuacji gospodarczej”. W kręgach rządowych związanych z energetyką słyszymy bowiem, że elektroenergetyka akurat w efekcie tego kryzysu nadmiarowych zysków nie ma. Orlen czerpać ma je przede wszystkim na sprzedaży gazu. Pod koniec marca premier Donald Tusk zapowiedział co prawda, że rząd wprowadzi podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Później jednak przekazywano, że sprawa jest analizowana.