To niesamowite ile uchodzi w tym kraju na sucho ludziom, którzy kręcą wałki. Ewidentnie wiadomo już, że Data będzie podpisywać umowę z wojskiem i to kto wie czy tylko z polskim, więc kilku grubasów postanawia się zabawić i przerzuca z wora do wora łapiąc po drodze akcje paru drobnych frajerów. ZA parę tygodni będzie magiczny dzień, kiedy ogłoszą tę umowę i wtedy bum kilkadziesiąt procent w jeden dzień. Wcale nie jest mi szkoda tych oddających, tylko frustracja człowieka zżera, kiedy widzi taką bezkarność