Czy ktoś robi coś żeby odzyskać pieniądze od tych Panów byznesmanów? Minęły 2 miesiące, odkąd nakarmili nas informacją że "za tydzień wszystko będzie wiadomo", więc spodziewam się kolejnej niedługo, jednak będzie to przypuszczalnie kolejna bajka bez pokrycia.
Wiem, że wszyscy jesteśmy zajęci swoimi sprawami, rodzinami i pracą, ale może spotkamy się jakoś w stolicy, przedyskutować temat?
Pozdrawiam